Dżentelmen-sprinter

Wielu ewakuowanych przymusowo więźniów KL Neuengamme nie doczeka wolności przywiezionej na pancerzach angielskich Cromwelli. Brytyjczycy dopiero u kresu wojny, zrozumieją skalę hitlerowskich okrucieństw. Sir Geoffrey Lawrence, przewodniczący trybunału w Norymberdze, składa wniosek o uznanie Schutzstaffeln za organizację zbrodniczą. Odtąd podwójne S oznacza już tylko zbrodnię i hańbę…25 maja 1945 roku miesięcznik The Autocar publikuje oświadczenie o zmianie nazwy firmy skierowane do klientów. Choć w konserwatywnej Anglii, taki krok jest niezwykle trudny, wszyscy przyjmują go ze zrozumieniem. Tego wymaga pamięć ofiar, ale także dobre imię firmy, nie związanej w żaden sposób z nazizmem. Jeszcze przed wojną markę i typ pisano jako S. S. i do dziś, w niektórych publikacjach, zwłaszcza niemieckich, można spotkać taką pisownię.
Miłość i ślub z Jaguarem w tle W motoryzacji dekada to cała wieczność. 10 lat po debiucie, podstarzały, lecz wciąż aktywny drapieżnik z Coventry skutecznie atakował rajdowych rywali. Ian Appleyard był synem dealera Jaguar z Leeds i utalentowanym kierowcą. Po ślubie ze starszą córką Lyonsa, Patricią stał się jednym, z tych, którzy tworzyli legendę firmy. Jego talent ujawnił się na Rajdzie Alp 1947 , gdzie zajął 3 miejsce w klasie, Rok później na innym egzemplarzu SS 100 zdobywa Puchar Alp. Na mecie Rajdzie Tulipanów wiosną 1949 roku jest drugi. Jeden z Jaguarów jest egzemplarzem zarejestrowanych a prawdopodobnie zmontowanych już dopiero po wojnie. Patricia (Pat) pilotuje męża w kolejnych rajdach, które Ian zwycięża już za kierownicą nowego XK 120. 70 lat później
Dziś Jaguar SS 100 jest absolutnym rarytasem na światowym rynku pojazdów zabytkowych. To pojazd z najwyższej półki. 70 lat temu atutem była m.
Dżentelmen-sprinter fragment 120

2008-08-29 17:03:25