Dżentelmen-sprinter |
Najszybsze auta klasy 3, 5 litra rozwijały 110 -130 km/h. SS 100 był praktycznie pozbawiony bezpośredniej konkurencji. Liczba 100 w nazwie dumnie oznajmia wszystkim niewtajemniczonym maksymalną prędkość. Dedykowany wyłącznie dla Jaguara silnik produkowany jest nadal u Standarda. Jego charakterystyczny pomruk wydobywa się także spod długiej maski SS 3 1/2 Litre Saloon. Po wojnie przetrwa jako źródło napędu limuzyn i kabrioletów, dożywając do 1949 roku czyli początku dynastii XK.
Big Cat
Przy okazji debiutu nowego modelu, Lyons postanowił nadać pojazdowi imię wielkiego amerykańskiego kota. Dzikie zwierzęta, egzotyczne kraje i polowania były wpisane w kolonialną mentalność ówczesnego angielskiego High Society. Łacińska nazwa Onca onca oznacza trzeciego co do wielkości po tygrysie i lwie, doskonałego łowcę z rodziny kotowatych, który jest w stanie upolować aligatora i rozszarpać pytona. Siła, gracja i szybkość były atrybutem sportowych aut z Coventry - Foleshill. Chromowaną osłonę chłodnicy miała początkowo ozdabiać statuetka jaguara. Rzeźba, którą wykonał Frederick Crosby bardziej przypominała sylwetkę niedokarmionej łasicy z neurastenicznie rozczapierzonymi łapami niż dumnego drapieżnika z Amazonii. Zdegustowany Lyons ostro skrytykował projekt, który dziś fani Jaguara znają jako Desmo. Prawdziwy i jedyny egzemplarz skaczącego kota zdobił przód SS 100 z numerem 39 001 i rejestracją CKW 250. Nietrudno się domyśleć, że należał on do Crosby ”ego. Jak przystało na drapieżnika Jaguar SS 100 polował na rajdowe trofea. Obszar łowiecki był rozległy. Obejmował słynny tor wyścigowy Brooklands, najstarszą w Europie trasę wyścigów górskich Sheslley Walsh Hilll Climb oraz oblodzone szlaki Pucharu Alp. Jack Harrop zwycięża prestiżowy RAC Rallye 1937. Rok później powtórzy ten sukces, zajmując najwyższe podium na mecie w nadmorskim Blackpool. Dżentelmen-sprinter fragment 60 |
| 2008-08-29 17:03:25 |