Prus Lalka, Tom 1 rozdział 5 |
Pełno świateł, szelestów, rozmów, których większa część, jak motyle około kwiatów, krążyły około jej piękności. Gdzie ona się znalazła, tam obok niej wszystko bladło; inne kobiety były jej tłem, a mężczyźni niewolnikami.
I to wszystko przeszło!. I dziś w tym salonie - chłodno; ciemno i pusto. Jest tylko ona i niewidzialny pająk smutku, który zawsze zasnuwa szarą siecią te miejsca, gdzie byliśmy szczęśliwi i skąd szczęście uciekło. Już uciekło!. Panna Izabela wyłamywała sobie palce, ażeby pohamować się od łez, których wstyd jej było nawet w pustce i teksty tłumaczenia w nocy. Wszyscy ją opuścili, z wyjątkiem - hrabiny Karolowej, która kiedy wezbrał jej zły humor, przychodziła tu i szeroko zasiadłszy na kanapie, prawiła wśród westchnień : - Tak, droga Belciu, musisz przyznać, że popełniłaś kilka błędów nie do darowania. Nie mówię o Wiktorze Emanuelu, bo tamto był przelotny kaprys króla - trochę liberalnego i zresztą bardzo zadłużonego. Na takie stosunki trzeba mieć więcej - nie powiem: taktu, ale - doświadczenia - ciągnęła hrabina, skromnie spuszczając powieki. - Ale wypuścić czy - jeżeli chcesz - odrzucić hrabiego Saint-Auguste, to już daruj!. Człowiek młody, majętny, bardzo dobrze, i jeszcze z taką karierą!. Teraz właśnie przewodniczy jednej deputacji do Ojca świętego i zapewne dostanie specjalne błogosławieństwo dla całej rodziny, no - a hrabia Chambord nazywa go cher cousin. Ach, Boże! - Myślę, ciociu, że martwić się tym już za późno - wtrąciła panna Izabela. - Alboż ja chcę cię martwić, biedne dziecko! I bez tego czekają cię ciosy, które ukoić może tylko głęboka wiara. Zapewne wiesz, że ojciec stracił wszystko, nawet resztę twego posagu ? - Cóż ja na to poradzę ? - A jednak ty tylko możesz radzić i powinnaś - mówiła hrabina z naciskiem. - Marszałek nie jest wprawdzie Adonisem, no - ale. Gdyby nasze obowiązki były do spełnienia łatwe, nie istniałaby zasługa. Zresztą, mój Boże, któż nam broni mieć na dnie duszy jakiś ideał, o którym myśl osładza najcięższe chwile ? Na koniec, mogę cię zapewnić, że położenie pięknej kobiety, mającej starego męża, nie należy do najgorszych. Prus Lalka, Tom 1 rozdział 5 teksty tłumaczenia fragment 200 |
| 2008-11-07 16:57:13 |